4 lutego około godziny 20:10 w Kłodzku na ul. Spółdzielczej doszło do pożaru auta. Najprawdopodobniej przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej w skrzynce bezpieczników pod kierownicą. Spaleniu uległ cały kokpit razem z fotelem, tylko dzięki szybkiej akcji gaśniczej w wykonaniu PSP Kłodzko nie spaliło się w całości ani nie zapaliło się auto zaparkowane obok. Na miejsce przyjechała też straż miejska i policja.
