Koci ratunek w ogniu – nocna akcja strażaków w Kościanie

2 godzin temu


Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb około północy. Ogień wybuchł w mieszkaniu na pierwszym piętrze. Jeszcze przed przyjazdem straży jedna osoba samodzielnie opuściła lokal. Po dotarciu na miejsce zastępy strażackie natychmiast rozpoczęły gaszenie pożaru i równolegle ewakuowały pozostałych mieszkańców budynku.
Łącznie z klatki schodowej bezpiecznie wyprowadzono sześć osób. W trakcie działań jeden z ewakuowanych – 26-latek – zgłosił złe samopoczucie. Ratownicy medyczni na miejscu udzielili mu pomocy, a następnie zdecydowali o przewiezieniu go do szpitala na dalsze badania.
Największe emocje wzbudziła jednak interwencja związana z czworonogiem. Strażacy odnaleźli kota w mocno zadymionym mieszkaniu. Zwierzę zostało natychmiast wyniesione na świeże powietrze, gdzie ratownicy udzielili mu pomocy przy użyciu specjalistycznego sprzętu tlenowego. Dzięki szybkiej reakcji udało się je uratować.
Akcja gaśnicza i ewakuacyjna trwała ponad dwie godziny i zakończyła się około 2:30 w nocy. Okoliczności wybuchu pożaru wyjaśnia teraz policja.
To kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak niebezpieczne mogą być pożary w budynkach wielorodzinnych i jak ważna jest szybka, profesjonalna reakcja służb ratunkowych – nie tylko wobec ludzi, ale także zwierząt domowych.

Idź do oryginalnego materiału