
Na Kubie narastają napięcia społeczne. W wielu miastach wyspy dochodzi do protestów i zamieszek wywołanych pogłębiającym się kryzysem gospodarczym, długotrwałymi przerwami w dostawach prądu oraz brakami paliwa i żywności.
Jedno z najpoważniejszych zajść miało miejsce w gminie Morón w prowincji Ciego de Ávila, gdzie demonstranci zaatakowali lokalną siedzibę Komunistycznej Partii Kuby. Według relacji mediów protest rozpoczął się jako pokojowa demonstracja, jednak później część uczestników wtargnęła do budynku, wyniosła z niego meble i podpaliła je na ulicy.
Na nagraniach publikowanych w internecie widać tłum zgromadzony przed budynkiem oraz płonące wyposażenie wyrzucone z siedziby partii. Do tłumienia protestów skierowano jednostki sił bezpieczeństwa, a w związku z zajściami zatrzymano co najmniej pięć osób.
Niezadowolenie społeczne na wyspie narasta od tygodni. W wielu regionach kraju przerwy w dostawach energii elektrycznej realizowane są choćby kilkanaście, a miejscami ponad 20 godzin dziennie. Protestujący wychodzą na ulice szczególnie po zmroku, skandując antyrządowe hasła i uderzając łyżkami w garnki – w geście sprzeciwu wobec pogarszających się warunków życia.
Kuba walczy również z poważnym kryzysem paliwowym, który paraliżuje transport i gospodarkę. Władze w Hawanie przyznają, iż niedobory energii i paliwa są jednym z głównych powodów rosnącego napięcia społecznego. Jednocześnie rząd prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie sytuacji gospodarczej i energetycznej kraju.




![GMINA RZEZAWA. Przez całą noc kilkudziesięciu strażaków walczyło z pożarem w Borku [ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/03/651260425_1225862783053880_7394428390220464688_n.jpg)






