Lubelskie. Do mieszkańców trafią czujki dymu i tlenku węgla

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Czujki kupiło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, a bezpłatnie zamontują je strażacy. - Wspólnie z Państwową Strażą Pożarną zdecydowaliśmy o dystrybucji czujek dymu i tlenku węgla, które trafią do 140 tys. najbardziej potrzebujących odbiorców w całym kraju – powiedział Marcin Kierwiński, minister w Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.Czujki za blisko 5 mln zł zostały zakupione w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. - Do woj. lubelskiego trafi prawie 8 tys. takich urządzeń: w tym 5046 czujek dymu i 2813 czujek tlenku węgla. Strażacy bezpłatnie zamontują je w domach osób najbardziej potrzebujących. To m.in. osoby starsze, mieszkające samotnie, osoby z niepełnosprawnością czy będące w trudnej sytuacji materialnej. W ich wytypowaniu pomogą samorządy i samorządowe jednostki organizacyjne zajmujące się pomocą społeczną - czytamy w komunikacie Wojewózkiego Urzędu Lubelskiego w Lublinie.Każdego roku w pożarach ginie statystycznie ok. 400 osób, a tlenek węgla zabija dziesiątki osób. Wielu tych tragedii można by uniknąć dzięki prostym urządzeniom alarmowym, jakimi są czujki – małe urządzenia o wielkim znaczeniu dla naszego zdrowia i życia. Akcja montażu czujek u potrzebujących to krok w przygotowaniu polskich domów do obowiązkowego posiadania zamontowanej czujki. Taki obowiązek wchodzi w życie 1 stycznia 2030 r. i będzie obowiązywał we wszystkich domach i mieszkaniach, w których są źródła ciepła na opał (np. węgiel, drzewo) lub paliwo (np. gaz, olej opałowy).CZYTAJ TEŻ:Miliony na inwestycje i rosnące długi. Biała Podlaska z relatywnie niskim zadłużeniemUczniowie z Zalesia nagrodzeni w ogólnopolskim konkursieBiałoruś nie odpuszcza. Kolejne wloty obiektów przy wschodniej granicy
Idź do oryginalnego materiału