Nocny pożar w bloku. 21 osób ewakuowanych, policjanci wynosili nieprzytomną seniorkę

9 godzin temu

Ząbkowice Śląskie. W nocy z 2 na 3 lutego w jednym z budynków wielorodzinnych przy ul. Jasnej wybuchł pożar. Ogień pojawił się w mieszkaniu na drugim piętrze. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się ewakuować wszystkich mieszkańców. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala.

Zgłoszenie wpłynęło tuż po północy

Na miejsce jako pierwsi dotarli policjanci, którzy zauważyli płomienie oraz gęsty dym wydobywający się z jednego z lokali. W tym samym czasie strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostek OSP próbowali dostać się do mieszkania objętego pożarem. Po wyważeniu drzwi w środku znaleziono trzy osoby – dwóch mężczyzn i kobietę.

Mężczyźni opuścili lokal o własnych siłach, natomiast kobietę policjanci wspólnie ze strażakami i zespołem ratownictwa medycznego, przy użyciu noszy, przenieśli do karetki pogotowia
- informuje asp. szt. Paweł Pitoń z ząbkowickiej policji.

Seniorka znaleziona w zadymionym mieszkaniu

Po zakończeniu ewakuacji z płonącego mieszkania strażacy przystąpili do gaszenia ognia, a policjanci ponownie sprawdzili cały budynek. Podczas kontroli jednego z lokali na trzecim piętrze odnaleźli 76-letnią kobietę.

W mieszkaniu było już silne zadymienie, a seniorka podczas ewakuacji zaczęła słabnąć i tracić przytomność.

Funkcjonariusze natychmiast wynieśli kobietę z budynku i przekazali ją zespołowi ratownictwa medycznego
– podkreśla asp. szt. Pitoń.

21 osób ewakuowanych, cztery w szpitalu

Łącznie z budynku ewakuowano 21 osób. Po ugaszeniu pożaru strażacy przeprowadzili pomiary stężenia tlenku węgla i dokładnie przewietrzyli obiekt. Dopiero wtedy mieszkańcy mogli bezpiecznie wrócić do swoich lokali.

W wyniku zdarzenia cztery osoby trafiły do szpitala. Przyczyny pożaru będą ustalane przez biegłych.

Idź do oryginalnego materiału