Ogromny pożar na Przytorzu. Ranna kobieta trafiła do szpitala [FOTO]

11 godzin temu

Około godziny 9:30 w środę, 4 lutego, na ulicach Bełchatowa rozległ się dźwięk syren. Straż pożarna, policja i pogotowie pędziły na osiedle Przytorze, gdzie w jednym z bloków pojawił się ogień.

Pożar mieszkania w Bełchatowie

Służby zaalarmował jeden z mieszkańców osiedla, który zauważył dym wydobywający się z okien. Na miejsce natychmiast ruszyły zastępy z komendy w Bełchatowie, a także z jednostek OSP. Dym unosił się nad osiedlem i widziany był choćby kilka ulic dalej.

- Na ten moment nie znamy przyczyn pożaru. Ogniem zajęte było jedno pomieszczenie – pokój dzienny, natomiast praktycznie całe dwupokojowe mieszkanie z kuchnią było zadymione. Dym wydobywał się ze wszystkich otworów okiennych, na balkonie też było go widać - informuje Bartosz Stefanek z KP PSP w Bełchatowie.

Jak dodaje, zadymione zostały również sąsiednie lokale. Mieszkania na niższych kondygnacjach uległy również zalaniu. Aktualnie nie są znane choćby szacowane straty. O tym, a także o przyczynie pojawienia się ognia będzie można mówić dopiero po zakończeniu działań straży i policji.

Kobieta ranna w pożarze na Przytorzu

Niestety mimo szybkiej reakcji służb jedna osoba została poszkodowana.

- Z informacji, które otrzymaliśmy od świadków, wynikało, iż w mieszkaniu może znajdować się osoba poszkodowana. Pierwsze nasze działania polegały na zlokalizowaniu jej – mówi Bartosz Stefanek.

Podejrzenia świadków potwierdziły się. Strażacy w płonącym mieszkaniu znaleźli kobietę w wieku około 60 – 70 lat. Poszkodowana została ewakuowana i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego.

Idź do oryginalnego materiału