Sytuacja była poważna. W obiekcie znajdowali się klienci i pracownicy, a zagrożenie nie ograniczało się wyłącznie do płonącego sklepu. Konieczna była również ewakuacja osób z sąsiadującej placówki medycznej.
Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Okoliczności zdarzenia mogły jednak doprowadzić do znacznie tragiczniejszego finału.
Ogień uszkodził instalację gazową
Jak ustalili policjanci podczas oględzin przeprowadzonych z udziałem biegłego, ogień został podłożony w zewnętrznej części magazynowej sklepu, bezpośrednio w pobliżu zaworu instalacji gazowej.
Wysoka temperatura doprowadziła do uszkodzenia elementów instalacji, jej rozszczelnienia i uwolnienia gazu. W takich okolicznościach zagrożenie mogło błyskawicznie się z

3 godzin temu












