Poranny pożar w Kłodnem. 11 zastępów straży w akcji, trudny dojazd do ognia

10 godzin temu

Niedzielny poranek w Kłodnem (gmina Limanowa) zaczął się od alarmu i kłębów dymu unoszących się nad zabudowaniami. Kilka minut po godzinie 8:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze drewnianej przybudówki przylegającej do budynku mieszkalnego. W środku znajdował się piec centralnego ogrzewania. Ogień gwałtownie objął konstrukcję.

Płomienie przy domu. Strażacy rozwijali 200 metrów węży

Po dotarciu na miejsce strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych. Sytuację komplikował brak bezpośredniego dojazdu do miejsca pożaru. Ratownicy musieli rozwinąć około 200 metrów linii wężowej, by podać wodę na źródło ognia.

Akcja prowadzona była w trudnych warunkach terenowych. Liczyła się każda minuta – drewniana konstrukcja sprzyjała szybkiemu rozprzestrzenianiu się ognia. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie został poszkodowany.

Duże siły na miejscu

Do Kłodnego skierowano aż 11 zastępów straży pożarnej. W działania zaangażowani byli strażacy z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, m.in. OSP Męcina, OSP Pisarzowa, OSP Wysokie, OSP Limanowa, a także funkcjonariusze z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Limanowej.

Służby ustalają okoliczności zdarzenia. Na tym etapie wszystko wskazuje na to, iż ogień pojawił się w części, gdzie znajdował się piec centralnego ogrzewania. Dzięki szybkiej reakcji strażaków udało się opanować sytuację i zapobiec większej tragedii.

Fot.: mecina.in

Idź do oryginalnego materiału