Potężna awaria ciepłowni w Warszawie. Ponad pół tysiąca budynków nie ma ogrzewania

9 godzin temu

Nastąpiła awaria magistrali sieci ciepłowniczej przy ul. Lechickiej 12 w Warszawie. Ponad pół tysiąca budynków w dzielnicy Ursus utraciło dostęp do ogrzewania. "Wznowienie dostaw powinno nastąpić 5 lutego do godziny 06.00. Nasze ekipy będą pracowały bez przerwy, aby naprawa przebiegła sprawnie" - przekazał w oświadczeniu dla Interii dyrektor komunikacji Veolia Energia Warszawa Paweł Zbiegniewski.

Polsat News
Ponad 500 adresów w Ursusie bez ciepła z powodu awarii sieci

"Wstrzymanie dostaw ciepła do mieszkańców Ursusa (549 adresów) nastąpiło o godzinie 9:30. Aktualnie jest prowadzone odwodnienie sieci ciepłowniczej na tym odcinku, co jest niezbędne do przeprowadzenia naprawy" - poinformował Paweł Zbiegniewski.

Sieć zostanie ponownie napełniona po zakończeniu prac. "Teraz woda w sieci ciepłowniczej jest w postaci pary o temp. 120 stopni C." - wyjaśnił.

Ponad 500 miejsc bez ogrzewania. Awaria w Warszawie

Jak oświadczył rzecznik Veolia Energia Warszawa, ekipy będą pracowały bez przerwy, aby naprawa przebiegła sprawnie i jak najszybciej ciepło wróciło do mieszkańców Ursusa.

"Przepraszamy za niedogodności i zapewniamy o najwyższym priorytecie dla usunięcia awarii" - podkreślił.

Przerwa w dostawach ciepła obejmuje także dzielnicowe szkoły i przedszkola - poinformował Urząd Dzielnicy Ursus w mediach społecznościowych.

ZOBACZ: Wybuch w budynku w Gorzowie Wielkopolskim. Ewakuowano kilkadziesiąt osób

Radio Kolor podało, iż problemy z tą magistralą zostały zlokalizowane dwa dni temu. - Dzisiaj o 9.30 rano zostały wstrzymane dostawy ciepła do mieszkańców Ursusa z powodu wykrycia dwa dni temu awarii ciepłowniczej potencjalnie niebezpiecznej dla sieci. Czekaliśmy z naprawą do momentu, aż temperatury nie będą tak niskie - powiedział Zbiegniewski dla radia.

Wkrótce więcej informacji...

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Wydaje mi się, iż jest pod stołem na kolanach". Wiceszef MON o Cenckiewiczu
Idź do oryginalnego materiału