W jednym z mieszkań w pięciopiętrowym bloku przy ulicy Różanej w Ząbkach wybuchł pożar. Z budynku ewakuowano 20 osób. Jak przekazała polsatnews.pl rzeczniczka KW PSP w Warszawie mł. kpt. Karolina Jaworska, łącznie poszkodowanych zostało 11 osób, w tym dziecko.
Pożar w bloku koło Warszawy, ewakuowano cały budynek. Ponad 10 poszkodowanych

Zgłoszenie o pożarze w budynku mieszkalnym w Ząbkach trafiło do strażaków w poniedziałkowe popołudnie. W jednym z mieszkań na parterze z niewiadomych przyczyn pojawił się ogień.
- W akcji brało udział 10 zastępów straży pożarnej, w tym grupa operacyjna - przekazała oficer prasowa KW PSP w Warszawie mł. kpt. Karolina Jaworska.
Ząbki. Pożar w mieszkalnym bloku. Zarządzono ewakuację
Z najnowszych informacji wynika, iż w pożarze poszkodowanych zostało 11 osób, w tym dziecko. We wszystkich przypadkach doszło do podtrucia gazami pożarowymi. Jak mówiła mł. kpt. Jaworska, strażacy ewakuowali z wyższych pięter budynku 20 osób.
ZOBACZ: Pożar bloku w Ząbkach. Prokuratura podała możliwą przyczynę
Około godziny 16:00 grupa operacyjna, która uczestniczyła w akcji, opuściła miejsce zdarzenia. - Pożar już się nie rozprzestrzenia, jest opanowywany - dodała rzeczniczka.
Mieszkańcy sąsiednich bloków nie mają powodów do obaw - dym powstały wskutek pożaru nie stanowi już zagrożenia. Okoliczne drogi są w pełni przejezdne. Na ten moment nie wiadomo, co było bezpośrednią przyczyną pojawienia się ognia w jednym z mieszkań.
Seria pożarów w Ząbkach. Prokuratura bada okoliczności
Pożary nawiedzają podwarszawskie Ząbki już od zeszłego roku. 3 lipca spłonął tam blok mieszkalny przy ul. Powstańców. Żywioł pozbawił wówczas dachu nad głową ponad 500 osób. Ogień doszczętnie zniszczył najwyższe kondygnacje, uszkodzeniu uległy jednak również mieszkania na parterze i dolnych piętrach. W sumie niezdolnych do użytku jest ponad 200 lokali.
Biegli przygotowali kilkusetstronicową ekspertyzę dotyczącą stanu budynku, który decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Wołominie został wyłączony z użytkowania.
ZOBACZ: Podwójne zagrożenie pogodowe w Polsce. W tych miejscach trzeba uważać
Prokuratura wciąż nie ma jednak pewności, w jakich okolicznościach doszło do wybuchu pożaru.
Kilka tygodni po incydencie przy ul. Powstańców spłonęło również pięć samochodów zaparkowanych niedaleko miejsca poprzedniego pożaru. Zdaniem mieszkańców, do podobnych sytuacji dochodzi tam regularnie.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


4 godzin temu








