Tragiczny finał akcji ratunkowej w Miłkowie-Kolonii. Pod gruzami znaleziono ciało mężczyzny

4 godzin temu
Zdjęcie: Wybuch gazu w domu w miejscowości Miłków-Kolonia


Zakończyła się wielogodzinna, dramatyczna akcja ratowniczo-poszukiwawcza na terenie gminy Siemień w powiecie parczewskim. W czwartek o godzinie 12:10 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nagłym zawaleniu się domu jednorodzinnego w miejscowości Miłków-Kolonia, do którego doszło najprawdopodobniej w wyniku wybuchu.

Na miejsce natychmiast zadysponowano znaczne siły ratownicze. Początkowo do akcji ruszyły zastępy z Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a ze względu na skalę zniszczeń wezwano Specjalistyczną Grupę Poszukiwawczo-Ratowniczą z JRG Chełm, Grupę Operacyjną Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego, drona oraz kadrę dowódczą parczewskiej komendy.

Wsparcia udzielili również pracownicy pogotowia energetycznego, odcinając zasilanie, a także Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego.

Wielogodzinne przeszukiwanie rumowiska

Pierwsze działania ratowników polegały na ugaszeniu zarzewi ognia oraz zabezpieczeniu niestabilnych elementów konstrukcji. Następnie rozpoczęła się żmudna i niebezpieczna walka z czasem, czyli odgruzowywanie terenu w poszukiwaniu ludzi. Do pomocy w usuwaniu zwałów betonu i cegieł zaangażowano ciężki sprzęt w postaci koparko-ładowarki oraz ciągnika rolniczego z turem.

Około godziny 20:00 działania poszukiwawcze dobiegły końca, a ostatnie jednostki zaczęły powracać do baz. Jak przekazało nam stanowisko kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, w kulminacyjnym momencie w działaniach na miejscu katastrofy brało udział łącznie 18 zastępów straży pożarnej.

Potężny wybuch gazu w powiecie parczewskim. Dom zrównany z ziemią, strażacy przeszukują gruzowisko | ZDJĘCIA

Ofiara śmiertelna i śledztwo pod nadzorem prokuratora

Niestety, potwierdził się najczarniejszy scenariusz – pod zwałami gruzu strażacy odnaleźli ciało jednej osoby – mężczyzny. Zwłoki zostały wydobyte na zewnątrz, a na miejscu pod nadzorem prokuratora przeprowadzono szczegółowe oględziny. w tej chwili trwa procedura identyfikacji tożsamości ofiary.

Z relacji wstrząśniętych sąsiadów wynika, iż w zniszczonym budynku mieszkała na co dzień trzyosobowa rodzina. Policja oraz prokuratura prowadzą intensywne czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii oraz ustalenie bezpośredniej przyczyny eksplozji, która doszczętnie zniszczyła dom.

Idź do oryginalnego materiału