Potężny pożar lasu pod Lubartowem. Z ogniem walczyło 13 zastępów straży pożarnej

4 godzin temu
Zdjęcie: Wóz straży pożarnej na sygnale


Zgłoszenie o pojawieniu się ognia wpłynęło do służb ratunkowych w środę, 7 października, tuż przed godziną 14:00. Dym unoszący się nad kompleksem leśnym w gminie Lubartów, w rejonie miejscowości Kopanina, widoczny był z odległości wielu kilometrów.

Sytuacja od początku była bardzo poważna ze względu na rodzaj drzewostanu i ryzyko błyskawicznego przerzucenia się płomieni na sąsiednie partie lasu.

Walka o uratowanie kompleksu leśnego

Płomienie objęły gęsty młodnik leśny, w którym ogień rozprzestrzenia się wyjątkowo gwałtownie. Do walki z żywiołem dyspozytorzy skierowali łącznie 13 zastępów straży pożarnej – zarówno jednostki ratowniczo-gaśnicze PSP, jak i okoliczne ochotnicze straże pożarne.

– Pożarem objęty był tzw. młodnik na terenie gminy Lubartów, w okolicy miejscowości Kopanina. Na szczęście szybkie i skuteczne działania strażaków ograniczyły rozprzestrzenienie się pożaru na dalsze obszary leśne – przekazało naszej redakcji Stanowisko Kierowania Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.

Strażacy musieli zorganizować punkty czerpania wody oraz dowozić środki gaśnicze w głąb trudnodostępnego terenu leśnego, budując linie gaśnicze i odcinając drogę szalejącemu żywiołowi.

Zobacz również

Kolejarze szkolą się w Lublinie. Symulator w oryginalnej kabinie EN57AL

Prawie 90 proc. kontroli kończy się karą. ZUS typuje z niesamowitą precyzją

Co zrobić w razie zagrożenia? Mieszkańcy Lublina przejdą spotkanie edukacyjne

Auta, mundury i kowadło pod młotek. Wojskowa wyprzedaż w Lublinie

Spłonęło 8 hektarów lasu

Działania gaśnicze, a następnie dogaszanie zarzewi ognia i dokładne przelewanie ściółki trwały ponad sześć godzin. Strażacy zakończyli interwencję i zwinęli sprzęt tuż przed godziną 20:00.

Bilans pożaru jest poważny – całkowitemu spaleniu uległo około 8 hektarów młodnika. Dzięki determinacji ratowników udało się zapobiec przejściu frontu ognia na dojrzały drzewostan, co groziłoby trudną do opanowania katastrofą ekologiczną.

Na miejscu pracują policjanci oraz biegli z zakresu pożarnictwa. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności pojawienia się ognia. Nie wyklucza się zaprószenia ognia bądź celowego podpalenia.

Idź do oryginalnego materiału